Chińskie skutery elektrycznie i nie tylko.

Skuter, mimo opinii jakoby był marną imitacją motocykla, staje się coraz bardziej popularnym środkiem transportu w zatłoczonych polskich miastach.

Oszczędne i łatwe do zaparkowania skuterki nie rywalizują z potężniejszymi maszynami. To po prostu narzędzia, które mają być praktyczne w użytkowaniu, oraz tanie w zakupie i eksploatacji. Tę rolę spełniają doskonale, zbliżając się ceną do bardziej zaawansowanych rowerów.
Nie mamy w Polsce wielkich fabryk skuterów, nic dziwnego, że sprowadzamy je z krajów, gdzie są bardziej popularne. Chińskie skutery przestają być obciachem, zwłaszcza, że w Chinach, zarówno tych kontynentalnych jak i na Tajwanie, coraz bardziej dba się o jakość produkowanego asortymentu.
chiński skuter elektryczny
Nie ma już "chińścizny", a zbudowany kilkanaście lat temu stereotyp tandety z dalekiego wschodu ustąpił pod naporem coraz większej gamy solidnych produktów "made in China". Oczywiście jakość ma swoją cenę, ale w przypadku skuterów w dalszym ciągu taniej jest wybrać chińskie skutery niż amerykańskie czy włoskie. Bynajmniej też nie trzeba już zamawiać ich prosto z Chin. Dla konsumenta byłoby to ogromną stratą czasu. Znacznie lepiej przejść się do sklepu, tu w Polsce i wybrać niedrogi chiński skuter. Wystarczy mieć ze sobą kilka tysięcy złotych by wyjechać z niego na własnych dwóch kółkach.
Warto też zauważyć, że całkiem sporo skuterów sprzedawanych pod europejskimi markami to w rzeczywistości skutery chińskie, tyle, ze z innym znaczkiem. Na przykład firmy Motobi, ATX Motor, Mondial i Zumico sprzedawały jak najbardziej chińskie skutery, a oprócz nich robi to kilkadziesiąt firm w całej Europie. Inne z kolei firmy składają skutery na miejscu, ale z chińskich części i w oparciu o chińskie silniki.
Można powiedzieć, że światowe centrum produkcji skuterów przeniosło się na daleki wschód. Produkuje się je w Korei, Indiach, Tajlandii, na Tajwanie, ale głównie w Chińskiej Republice Ludowej. Tam też jest na nie największe zapotrzebowanie. Metropolie dalekiego wschodu w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat bardzo urosły, ale też całkowicie zmienił się obraz ich mieszkańców. Tam gdzie kiedyś wystarczała riksza, dziś tysiące biznesmenów i setki tysięcy pracowników śpieszą się do pracy, domu i na zakupy. Samochód jest tam takim samym symbolem prestiżu jak u nas, ale wielu dobrze sytuowanych ludzi pozostawia go w domu by móc dotrzeć na miejsce o czasie. Chińskie skutery są środkiem transportu dla wszystkich i powoli ten sam trend trafia do zatłoczonych europejskich miast.
Tanie, lekkie, łatwe do zaparkowania i zużywające mało paliwa skuterki bynajmniej nie zastępują samochodów, czy rowerów. Większość właścicieli skuterów ma też inny pojazd. Po prostu chińskie skutery są na tyle praktyczne, że w ruchu miejskim dają duża przewagę nad użytkownikami innych środków transportu. Jazda na skuterze jest mniej męcząca i bardziej komfortowa niż w przypadku roweru. Skuter pali mniej niż motocykl i o wiele mniej się nagrzewa w ruchu miejskim. Nie stoi też w korkach jak samochody prywatne czy taksówki. Nie trzeba czekać na niego jak na transport miejski. Chińskie skutery, zarówno elektryczne jak i spalinowe są więc optymalne w tym czego od nich wymagamy.
Są też na tyle tanie, że dla wielu potencjalnych użytkowników największą barierą pozostaje pytanie „A co ludzie pomyślą?” Z jakiegoś powodu wstydzimy się w Polsce skuterów, być może dlatego, że pamiętamy czasy gdy większości osób nie było stać na auto. Sytuacja jednak zmienia się szybko. Użytkownicy skuterów są w pracy na czas, nie tarasują drogi, ani miejsc do parkowania, rzadko też są tak sfrustrowani poranną jazdą jak kierowcy zmuszeni odstać swoje w korku.
Chińskie skutery nie są i nigdy nie miały być najbardziej prestiżowym środkiem transportu. Są natomiast pojazdami bardzo praktycznymi. Może więc pora zapomnieć na chwilę co chce się udowodnić sąsiadowi kosztem swojego czasu i pieniędzy? Wystarczy przesiąść się na skuter, na który nie trzeba mieć żadnego pozwolenia, a który kosztuje tylko kilka tysięcy zł by pożegnać się z korkami na cały sezon.